środa, 16 sierpnia 2017

38. Noc spadających gwiazd

Trzy tygodnie zostały do końca wakacji. Do tej pory są to jedne z moich najlepszych, ale nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca.
Za tydzień wyjezdzam do Norwegii, póki co spędzam czas ze znajomymi na wsi. Uwielbiam ten klimat, świeże powietrze, lasy i pola. Nie można pominąć oczywiście jeziora które znajduje się zaledwie 7km od nas. Większość  osób się na wsi zna, dlatego atmosfera jest tutaj bardzo miła. A gdy zachodzi słońce staje się magicznie. W trakcie nocy spadających gwiazd na wsi widac znacznie wiecej galaktyki niż nad miastem. Co roku obserwuję spadające meteoryty. Przepięknie to wygląda. Widok nie do zapomniania. Spójrzcie sami.




poniedziałek, 31 lipca 2017

37. Rosegal

Ostatnio dotarła do mnie paczka z rzeczami od Rosegal. Dosyć często zamawiam ubrania przez internet, chociaż wiem, że wiąże się z tym ryzyko tego czy rozmiar będzie dobry, bądź czy w rzeczywistości rzecz wygląda tak samo jak na obrazku. Warto sprawdzać aktualne opinie o sklepie. Jakiś czas temu dużo spotykałam postów i opinii  innych blogerek o tej firmie, więc sama postanowiłam zgodzić się na współpracę z nimi.

Pierwszą rzeczą która przykuła moją uwagę jest czarna bluzka off the shoulders z białą koronką. Jest ona jedną z moich ulubionych ubrań z całego zamówienia.







Kolejną rzeczą w której się zakochałam jest jednoczęściowy, bordowy strój kąpielowy, który również ozdobiony jest urzekającą koronką.



Następne trzy produkty z tej strony również dotarły do mnie z resztą. Jest to luźna biała sukienka, którą niestety zamówiłam dla siebie w lekko za małym rozmiarze i mogłaby się u mnie sprawdzić jedynie jako tunika. Czerwony zestaw bardzo mi się podoba tak samo jak i biała koszula pod którą warto założyć podkoszulek. Na lato idealna.





środa, 19 lipca 2017

36.Włochy

Tak jak wcześniej wspominałam, w końcu doczekałam się wakacyjnego wyjazdu do Włoch. Po trzech dniach spędzonych w podróży, dotarłam na miejsce. Volterra, miasto znane najbardziej z filmu "Zmierzch". Zachwyca nie banalną architekturą, cudowną okolicą, klimatem, a to w czym można najłatwiej się zakochać to widoki, będąc tam ma się ochotę położyć gdzieś na trawie i podziwiać. Panuje tu spokój, którego podczas życia w mieście takim jak Gdańsk, najbardziej brakuje człowiekowi. Jest jedna rzecz, o której nie można zapomnieć to sam widok. Na pierwszy rzut oka miejscowość  ta może się wydawać pod względem architektury jak zamek.






Myśląc o Włoszech pierwsze co przychodzi na myśl człowiekowi to jedzenie. Tutejsza kuchnia znacznie się różni od polskiej. Najbardziej znanymi włoskimi daniami myślę, że są wszelkiego rodzaju makarony i oczywiście pizza. Przyjeżdżając do Włoch trzeba spróbować tutejszej sztuki kulinarnej. Podawane tutaj potrawy, nie dość, że smakują to jeszcze wyglądają.


Oczywiście nie ograniczyliśmy się do samej Volterry, poza tym miastem zwiedziliśmy także Florencję i Pize. Jeśli chodzi o Florencję to trzeba tutaj wspomnieć o architekturze tego miejsca. Nie ma co porównywać Florencji do zabudowań Polski, dwie różne kultury. Co najbardziej się rzuca w oczy po samym przyjeździe do tego miasta to wąskie uliczki, aż żal nie zrobić zdjęcia jak się tam jest.Podczas pobytu w Florencji zwiedziliśmy także Galerie Uffizi, która jest narodowym muzeum Włoch. Szczególną uwagę zwróciłam na obraz Sandra Botticellego "Narodziny Wenus", spędziłam chwilę czasu na przypatrywaniu się w sam obraz, oczywiście bez zdjęcia by się nie obeszło.



Przed wyjazdem do Florencji, poprzedniego dnia wybraliśmy się do Pizy. To z czego to miasto jest najbardziej znane to Krzywa Wieża w Pizie, ale prócz tego jednym z najbardziej rozpoznawalnych budynków tego miasta jest Piazza del Duomo w Pizie, jest to kościół, który znajduje się tuż obok wieży. Sądzę iż wyjazd do Pizy był jednym z bardziej udanych, można było tu zobaczyć wielu ludzi, nie tylko z Włoch, więcej spotkałam tu turystów nawet. Wszyscy, którzy przyjeżdżają do tego miejsca robią zdjęcia jak podtrzymują wieżę, postanowiłam, że nie będę gorsza.





Również trzeba tutaj wspomnieć o pogodzie i o samej plaży. Nie wiem czy to nasze szczęście, czy tak jest zawsze, ale trafiliśmy na taki okres czasu, że nie ważne, czy byłeś na zewnątrz czy w domu, tu i tu się grzałeś. Przy takich warunkach pogodowych musieliśmy się wybrać na plaże, bez tego by się nie obeszło. Na ten wyjazd specjalnie kupiliśmy ponton pączek, był to myślę, że jeden z bardziej udanych zakupów w moim życiu, mała rzecz, a tak cieszy. Uwierzcie mi, weźcie taki ponton na plaże, a zwrócicie wszystkich uwagę - sama się przekonałam.



Znacie mnie, sesja zdjęciowa musiała być, bo bez niej nie byłabym sobą. Jakby ktoś z was kiedykolwiek miał zamiar wybrać się do Włoch w czasie lata, nie polecam brać jakichkolwiek bluz, czy koszulek z długim rękawem. Bierzcie wygodne, lekkie i luźne ciuchy, tak byście się czuli w nich komfortowo, a przy tym ładnie.









Piosenka dnia: Calvin Harris - Summer



poniedziałek, 10 lipca 2017

35. Fotografia

Fotografią interesuję się od dawna. Jednak brak odpowiedniego sprzętu kiedyś uniemożliwiał mi robienie wymarzonych zdjęć. Trzy lata temu dostałam moją pierwszą lustrzankę i się zakochałam. Uwielbiam chwytać chwile zamieszczone na zdjęciach. Wiele inspiracji znajduję w internecie. Razem z moimi przyjaciółmi robimy zdjęcia na wszelkich wyjazdach lub sesje zdjęciowe w plenerze. Wczoraj czatowałam na zachód słońca, aby schwytać piękne barwy w obiektywie. Udało mi się wykonać kilka ujęć z których jestem zadowolona, dlatego pokazuję je poniżej :)





Stanęłam również przed obiektywem matyldarabiegaphoto. Sądzę, że taka pora daje wiele możliwości na ciekawe zdjęcia. Sami oceńcie.




piosenka dnia:Milky Chance - Cocoon

piątek, 7 lipca 2017

34. Warszawo ma

Warszawa jest drugim najczęściej odwiedzanym przeze mnie miastem w Polsce zaraz po Karsinie. Często tam bywam ze względu na to, że moja siostra tam mieszka. Muszę przyznać, że pomimo natłoku ludzi, można znaleźć tam kilka miejsc do podziwiania i wyciszenia się. Myślę, że każdy odwiedzający Warszawę miał okazję przejść się starówką. Jeśli nie to na pewno widział ją chociażby w podręczniku od historii. Uważam iż pod względem zabudowy jest to jedno z piękniejszych miast Polski. To co w nim uwielbiam to plac przed Zamkiem Królewskim, stąd też te zdjęcia. To o czym nie można zapomnieć to łazienki królewskie, według mnie najpiękniejszy park w Polsce. Uwielbiam to miejsce, tyle tu spokoju i równowagi. Oczywiście kocham Gdańsk, ale zabytkowe zakątki Warszawy też mają swoje miejsce w moim sercu podróżniczki. Mimo tego, że lubię to miejsce i często tu bywam, to nie widzę siebie mieszkającej tutaj. Warszawa kojarzy mi się z tłumami ludzi i przytłaczającymi wieżowcami. 












Każdemu kto nie miał jeszcze okazji polecam gorąco zobaczyć to miasto, komuś kto tam jeszcze nigdy nie był na pewno się spodoba.


poniedziałek, 3 lipca 2017

33. Sukienki

Kiedyś musiała nadejść ta chwila, kiedy to wstawiam swój taki mały lookbook. Od zawsze chciałam zrobić swój lookbook, ale zawsze się tego trochę wstydziłam i to mnie troszkę powstrzymywało, ale się przemogłam. Z pomysłem wyszedł mój chłopak, któremu dałam swój aparat, aby to on robił zdjęcia. Szczerze, nigdy bym nie przypuszczała, że będę pozować mojemu chłopakowi przed obiektywem. Mam mnóstwo sukienek, od eleganckich po zwykłe wyjściowe. Są one must have każdej kobiecej garderoby. Powodem dlaczego uwielbiam sukienki jest to, że zawsze dodają kobiecości i trochę elegancji, nawet jeśli w stylu codziennym. Na sesję wybrałam najlepsze z nich, nie lada problemem było wybranie tych kilku sukienek spośród wielu z mojej kolekcji.

Pierwsza stylizacja idealnie nadaje się na letnie wieczory. Zwiewna beżowa sukienka dodaje uroku i lekkości.





W drugiej stylizacji postawiłam na klasyczną czarną sukienkę z wycięciami po bokach. Do tego długi  pozłacany wisiorek z czarnym kłem. Jest to bardziej odważna stylizacja, która nadaje się na wyjściowe okazje.







Ostatnia sukienka jest z zamszu. Bordowy kolor sprawi, że przyciągniecie do siebie wzrok.
Wiązania przy dekoldzie oraz talii urozmaicają sukienkę. Według mnie sukienka nadaje się na imprezy jak i na co dzień.